Zdjęcia oddają tylko ułamek klimatu tam panującego - oryginalnie zmodyfikowane auta, zapach (tudzież smród zależnie od upodobań ;) ) benzyny i oleju, śmiechy i okrzyki kibiców, dźwięk gniecionej blachy przy zderzeniach - to wszystko jest znakomitą zabawą w której jednak nie brakuje rywalizacji. Wszak cały wyścig nie jest o złote kalesony ale o puchary i inne nagrody.
Poniżej moja krótka relacja zdjęciowa z tego wydarzenia.
Zapraszam :)

































